Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2016

ROZDZIAŁ IV

 "Przyłapałem się w tej samej chwili na tym,  że nie zawsze, nie zawsze oczywiście,  ale czasami, jeśli akurat się śmieję,  to dlatego, żeby po prostu nie zapłakać..." - Edward Stachura, "Falujący na wietrze"

Skyler Fell

      Leżałam słaba na zimnej podłodze, nie miałam siły by wstać. Z wielkim trudem obróciłam się na plecy, moim oczom ukazał się mrok. Byłam w jakieś celi, choć nie wiedziałam gdzie dokładnie jestem. Moje ciało powoli się wysuszało, czułam przytłaczający i palący głód. Nie wiem przez jak długi czas jestem zamknięta, ale w tym momencie liczyła się tylko krew, tak bardzo pragnęłam zaspokoić swoje pragnienie. Próbowałam odciągnąć swoje myśli o głodzie, przymknęłam oczy przypominając sobie wszystkie zdane mi rany. Ponownie poczułam ból, który mi zadawał. Łzy spłynęły po policzkach, spodziewam się, że to nie będzie koniec. Ścisnęłam mocno powieki tak by powstrzymać kolejne łzy. Usłyszałam kroki, resztkami sił oparłam się plecami o ścianę. W drzwiach dostrze…

ROZDZIAŁ III

"Umiera się na wiele sposobów: z miłości, z tęsknoty, z rozpaczy, ze zmęczenia, z nudów, ze strachu... Umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz po to, by żyć inaczej. Kiedy świat zacieśnia się do rozmiaru pułapki, śmierć zdaje się być jedynym ratunkiem, ostatnią kartą, na którą stawia się własne życie."    Paulo Coelho
Skyler Fell:
       Stałam w łazience patrząc na swoje odbicie w lustrze, jasna cera, teraz wydawała się porcelanowa, piżama zwisała jak by za duża o rozmiar, spojrzenie puste, nie było w nim nawet łez. Czułam, że moja nienawiść do siebie samej rośnie, z każdą chwilą coraz bardziej; gorycz, gorycz tego, że faktycznie przeze mnie zginęła osoba, którą tak bardzo kochałam. Która tak bardzo kochała mnie. Przeze mnie, mama, jest teraz złamana bólem i osamotniona. Nie ma już swojego ukochanego. Nie ma też córki, bo dla niej umarłam w dniu wypadku, tak jak tata. Tylko, że za mną nie tęskni. Zacisnęłam dłoń na rękojeści noża i pomyślałam o Niku. Dzwonił niedawno. W…